Tomasz Kowalczyk - Dziennik
pod czyją obronę
często da się zobaczyć
jak zapracowany biega z miejsca na miejsce
spełniając niejedną beznadziejną intencję
za przysługę nie żąda zbyt wiele
ale chętnie zawiera znajomości
jego słowa odmierzane logiką
prawie nigdy nie trafiają w próżnię
zawsze odpowiada na wezwanie
gdy zawiodą instancje odwoławcze
mówi się że jest przewidywalny
i że można na nim polegać
czegóż chcieć więcej od przyjaciela
jak zapracowany biega z miejsca na miejsce
spełniając niejedną beznadziejną intencję
za przysługę nie żąda zbyt wiele
ale chętnie zawiera znajomości
jego słowa odmierzane logiką
prawie nigdy nie trafiają w próżnię
zawsze odpowiada na wezwanie
gdy zawiodą instancje odwoławcze
mówi się że jest przewidywalny
i że można na nim polegać
czegóż chcieć więcej od przyjaciela



Komentarze (1)
no i nie zajrzał od 18 stycznia
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się