bezinteresowna poprawa wizerunk
między alfą a omegą nie przewidziano miejsca
na czarne dziury w których czasoprzestrzeń drżałaby
przed rozciągnięciem spojrzeń ponad przepisany trójwymiar
czasami można wprawić Boga w zakłopotanie
dając do zrozumienia że przesadził
a jego decyzji nie potrafi odczytać
nawet najbliższa rodzina
wtedy ulega prośbom i na moment przestaje być sobą
wzburzony nurt prędzej czy później pokona przeszkodę
ale chwilowe powstrzymanie oddechu musi budzić respekt
kiedy już wszystko znowu będzie po staremu
skonstatuje po raz kolejny że nie warto czynić cudów
ludzie traktują je jak łatwe do wytargowania poprawki
maskujące siniaki po wybuchu Pańskiego gniewu
tak naprawdę nigdy nie docenią podanej ręki
prędzej zwietrzą podstęp albo przeprosiny
z wypłatą należności na podane konto
Komentarze (5)
-
- Łukasz M
- 25 stycznia 2012, 09:06:39
Myślę, że Bóg przez "chwilowe powstrzymanie oddechu" nie ucieka się do podstępu a raczej daje drugą szansę; może to bardziej ostrzeżenie.
-
- . .
- 25 stycznia 2012, 09:14:37
Zdyscyplinowany w formie i treści, doskonale poprowadzony wiersz. Wyrazy uznania :)
-
- Jarosław Trześniewski
- 25 stycznia 2012, 09:16:08
Poprawa wizerunku( Tomku uciekło ci "u")daje do myślenia, zwłaszcza końcówka.Gorzka.
-
- witold kiejrys
- 25 stycznia 2012, 17:21:46
dobry wiersz. podoba mi się.
przy czytaniu pierwszej głos drży mi nieco.
dalej, coraz lepiej i lepiej, aż po finał.
serdeczności :) -
- krzysztof bojko
- 25 stycznia 2012, 17:35:59
zdecydowanie do powrotów. pozdrawiam :)